Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Jak rodziłyscie? |
Poród siłami natury |
|
65% |
[ 13 ] |
Cesarskie cięcie |
|
35% |
[ 7 ] |
|
Wszystkich Głosów : 20 |
|
Autor |
Wiadomość |
Anulka1984
Stara wyga
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 6109
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:28, 10 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
ELa nic dodac nic ując!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Elunia
Stara wyga
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 4774
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stare bb
|
Wysłany: Śro 21:29, 10 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
 |
martaaa
Pełzająca dżdżownica
Dołączył: 29 Lip 2011
Posty: 959
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Śro 22:55, 10 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ela pisalam wczesniej,pewnie nie doczytalas.
Rodzilam 2 razy sn- koszmar i najpiekniejsze chwile w zyciu zarazem. Pierwszy porod calkiem naturalny, drugi z oxy, bo odeszly mi wody, a nie mialam rozwarcia.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elunia
Stara wyga
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 4774
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stare bb
|
Wysłany: Czw 6:56, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
ah no tak już pamiętam
dodatkowym plusem sn jest to,że szybciej możesz o nim zapomnieć,a o cc nie. co ubiorę za obcisłe spodnie to po pewnym czasie mnie swędzi rana i ja czuję,a nie mówię już o tym,że nie możesz po cc mieć dziecka od razu przy sobie i pierwsze dni cierpisz, ból przy wstawaniu, przy prostowaniu jest okropny - jak dla mnie masakra.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lulkowo
Super kapeć
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 4298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw 7:52, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ela, ja mialam dziecko od razu przy sobie po cesarce, zabierali ja tylko na szczepienia i kapanie..
No ja wlasnie zastanawiam sie jak to bedzie tym razem.. Niestety mam straszna traume po porodzie naturalnym, jak tylko sobie pomysle, ze mialabym przezywac to samo, to przechodza mnie dreszcze i wolalabym cc.. ALE z drugiej strony jest tak jak piszecie: szybciej sie dochodzi do siebie po porodzie sn... A dla mnie to bardzo wazny argument (ze wzgledu na to, ze bede samotna mama)... I juz sama nie wiem co bym wolala ech...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamiś
Pikaczu
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 2246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 8:15, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Lulek, ja mimo, że przeżyłam już 2 porody, i w sumie miło je wspominam, to jak pomyśle, że czeka mnie to znowu... To eh... Wcale mi nie spieszno
|
|
Powrót do góry |
|
 |
asiek86
moherowy wyborca.
Dołączył: 24 Lip 2011
Posty: 1444
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 8:32, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Ja rodziłam sn i mimo że boli to nie chciałabym cesarki.Wystarczy mi jak zobaczyłam siostrę jak wyglądała jak odwiedziłam ją w szpitalu.Ja po 2 godz po porodzie szłam się kąpać i nic mnie nie bolało.Rano na obchodzie myśleli że ja do wypisu bo siedziałam po turecku.Mimo prawie 17 godzin porodu wole zdecydowanie sn
Jeszcze na sali byłam z 3 dziewczynami które przeklinały po porodzie na wszystkich co mówili im że 2 dziecko rodzi się lepiej.Mówiły że co z tego że rodziły tylko kilka godzin jak milion razy gorzej czuły się niż po kilkunastu pierwszego porodu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dagulina
Leśny Skrzat
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:26, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Asiek bo przy drugim szybciej idzie ale jest bardziej boleśniej (przynajmniej u mnie tak było) ale mimo tego lepiej czułam się po 2 niż po pierwszym. Z porodówki chciałam sama przejść na nogach ale mi nie pozwolili, zaraz poszłam pod prysznic wykąpać się i też siedziałam po turecku, ale ja się nic nie zmęczyłam gdyby nie to że wody mi nie odeszły urodziłam bym w domu. Po drodze do szpitala już miałam parte. Laska obok z pokoju miała cc i chodziła zgięta bo nie mogła się wyprostować.
Z kolei po pierwszym byłam zdechła przez pierwszą dobę, tak mnie córa wymęczyła ale potem też już śmigałam.
Nie zapomnę jak poszłam rodzić Blankę i już miałam prawie parte, prawie pełne rozwarcie i pod porodówką stała jakaś rodzina czekała na wiadomości od rodzącej w ciągu 54 minut wyrobiłam się i już mnie przewieźli do pokoju a ta rodzina dalej czekała a ja już po z małą u boku. Mina ich bezcenna
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elunia
Stara wyga
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 4774
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: stare bb
|
Wysłany: Czw 10:20, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
dagulina
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kaoo
VIP
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 3065
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Luboń
|
Wysłany: Czw 12:00, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
ja bym chciala urodzic sn ale jak bedzie to czas pokaze czy natura sie ze mna zgodzi i pozwoli urodzic
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamiś
Pikaczu
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 2246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:37, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Asiek, u mnie się potwierdziło, że po drugim czułam się gorzej. Bolało bardziej, ale może dlatego, ze Niko jednak był wielki, no i za pierwszym razem miałam znieczulenie i oxy i wszystko. Ale mimo, że przy Nikim nic nie dostałam zupełnie., pełen natural to przez dobe jak tylko podniosłam głowe, czy chciałam usiąść, później wstać, to od razu samolociki i mdlałam....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
monika_85
Pikaczu
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 2239
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ze starego bb
|
Wysłany: Czw 14:48, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
mnie też udało się sn cieszę się i poród wspominam rewelacyjnie!
mały był co prawda niestety owinięty 3 razy pępowina ale nic złego się przez to nie stało,naszczęście!
wiem że jak wyszłam z porodówki na własnych nogach poszłam na salę i powiedziałam do położnej że mogę tam wrócić i rodzić jeszcze raz
poród trwał 2 godz 25 min
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lulkowo
Super kapeć
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 4298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw 15:05, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
No to Wam zazdroszcze! Ja kilka dni mialam porod wywolywany, potem przebity pecherz plodowy i po 12 godz boli zrobili mi cc, bo rozwarcie sie nie powiekszalo.. I jak tu sie nie podlamac, jak sie tak nameczylam i wycierpialam, a i tak sie cc skonczylo Boje sie, ze sytuacja sie powtorzy...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamiś
Pikaczu
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 2246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:16, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
ja na porodówce tez byłam z Nikusiem 1 h i 15 minut Z Natalką jakieś 4 godziny Tyle, że z Natką skurcze męczyły mnie prawie dobe powoli, a z Nikusiem zaczęło się i zaraz od razu przeszło do meritum
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sweethoney
Stara wyga
Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 10183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:20, 11 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
devillady napisał: |
dodatkowym plusem sn jest to,że szybciej możesz o nim zapomnieć,a o cc nie. . |
wiesz zależy ja tak szybko nie zapomniałam i nie chodzi o sam poród tylko wszystko po. przez dobre 2 tyg nie mogłam siedziec na dupie, rana mi się otworzyła i bolało w *uj
no i ten cholerny bliznowiec w pochwie, do dzisiaj mam problemy z sexem
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|